Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Płyty najczęściej i najrzadziej słuchane:))
Autor Wiadomość
Paulka162 
Cień księżyca


Wiek: 32
Posty: 377
Skąd: Wa-wa/St-ce
Wysłany: 26 Kwi 2007 10:52   

Stęskniłam się za płytą "Pamiętnik...". Włączyłam i delektuję się. Dawno nie słuchałam tych piosenek i to naprawdę cudne uczucie... Znów usłyszeć "Nocny dyżur", "Znowu jestem sama". Szukam starych piosenek- dla mnie nowych-, a zapomniałam o tych dawnych, które mam pod ręką. Przypomniały mi się początki, bo od tej płyty zaczynałam. Chyba przekonuję się do "Zawitaj do nas właściwy wietrze", czas robi swoje.
Jednak kolejności piosenek na płycie nie zapomniałam.
_________________
Ty cieniem przy mnie stój
 
 
Gosia
[Usunięty]

Wysłany: 27 Kwi 2007 01:27   

A ja odnoszę takie wrażenie, że płyta "Moje królestwo" została za szybko porzucona, bo narodziło się "cudowne dziecko" jakim jest "Śpiewam życie". Tekie jest moje zdanie, wracam do tej przedostatniej płyty, ale gdyby nie pojawiła się ta ostatnia - słuchałabym jej chyba cześciej. Bo teraz najczęściej to właśnie "Śpiewam życie" u mnie gra!
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 45
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 27 Kwi 2007 02:40   

Masz rację Gosia. Myślę jednak, że chodzi tu tylko o świeżość płyty "Śpiewam życie". Dla mnie nie ma płyty lepszej czy gorszej, budzącej większe, czy mniejsze zainteresowanie, one po prostu są, a bez kazdej, nawet najmniejszej piosenki śiwt był by smutniejszy. Jest jeszcze jedna rzecz, często jest tak, ze słuchamy często wybranej piosenki, potem nam się osłuchuje, a po jakimś czasie znów do niej wracamy.
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
Paulka162 
Cień księżyca


Wiek: 32
Posty: 377
Skąd: Wa-wa/St-ce
Wysłany: 27 Kwi 2007 03:03   

Kayo napisał/a:
słuchamy często wybranej piosenki, potem nam się osłuchuje

Myślę, że tak jest z, „Zamiast”, ale po pewnym czasie wracamy do niej, bo jest piękna!
A bez tych piosenek to nawet trawa byłaby mniej zielona! Ja wracam często do "Mojego królestwa", ponieważ jest to płyta koncertowa. Bardzo lubię koncertowe, bo wracają wspomnienia z recitalu.
_________________
Ty cieniem przy mnie stój
 
 
Marta (Nemo) 
...nie, nie żałuję...


Wiek: 37
Posty: 526
Skąd: Wrocław/Racibórz
Wysłany: 30 Cze 2007 12:09   

A ja dzisiaj, po dłuuuuuuuugim czasie odkurzyłam "Pytania do księżyca". I chyba zakochałam się na nowo! A jak inaczej, niemal orientalnie brzmi "Pocieszanka" z gitarą akustyczną, fortepianem Andrzeja Jagodzińskiego i delikatną perkusją (albo ja źle słyszę, co jest możliwe). I same "Pytania..." też z fortepianem Andrzeja Jagodzińskiego, ile razy jeszcze będę te piosenki odkrywać na nowo?
 
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 45
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 26 Lip 2007 04:52   

Postanowiłam napisać... Ostatnio z powodu wakacji mam wiecej czasu i słucham... Ciągle zakochuję się na nowo. Może to bardzo pospolite, ale dreszczyk chodzi mi po plecach, kiedy słucham "Kocham Cię Życie", łzy zaczynają mi błyszczeć w oczach słuchając "Więc nie dziw się" i nieustannie jestem zdziwiona. Słucham "Zrób coś z sobą" i robię... Dziękuję BOHATERCE strony za to, że tak bardzo zmieniło się moje życie i ja sama... Bez Pani i tych cudownych piosenek chyba nie miałabym w sobie takiej siły...
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
Agnieszka eF 
z duszą na ramieniu.


Wiek: 30
Posty: 591
Skąd: archipelag złudzeń.
Wysłany: 26 Lip 2007 07:55   

Kayo, podpisuję się pod tym co napisałaś. u mnie jest identycznie.
_________________
niewysłowiona.
 
 
Gosia
[Usunięty]

Wysłany: 18 Sty 2008 09:05   

Wrócę może do tego wątku, bo tak sobie od rana dziś słucham "Historii prawdziwych", które to ostatnio poszły w kąt, bo płyta "Śpiewam życie"...Kroke...ciagle na fali...
I tak sobie słucham słucham i myślę,kurcze to jest jedna z najlepszych płyt!!
 
 
Klaudia 
uparcie i skrycie..


Wiek: 29
Posty: 855
Skąd: okolice Krakowa ;)
Wysłany: 18 Sty 2008 11:08   

U mnie dziś dokładnie tak samo.. "Historie prawdziwe" od rana. A to płyta ostatnio najrzadziej przeze mnie słuchana. To chyba ulegnie zmianie :wink:
_________________
...kocham cię życie!
 
 
 
Paulka162 
Cień księżyca


Wiek: 32
Posty: 377
Skąd: Wa-wa/St-ce
Wysłany: 18 Sty 2008 12:42   

Tak Historie prawdziwe wyróżnia się, jest tam Leon KAmeleon, Historia Prawdziwa, Słynne gładkie Ł. Ja jednak najczęściej sięgam po Debiut i Pytania do księżyca, nawet częściej niż po Śpiewam życie.
_________________
Ty cieniem przy mnie stój
 
 
Klaudia 
uparcie i skrycie..


Wiek: 29
Posty: 855
Skąd: okolice Krakowa ;)
Wysłany: 18 Sty 2008 01:14   

Z "Historii prawdziwych" najbardziej lubię "Gdy mówię nie", a jeśli chodzi o płyty najczęściej przeze mnie słuchane to są to "Pytania do księżyca" i "Moje królestwo".
_________________
...kocham cię życie!
 
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 45
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 18 Sty 2008 08:58   

Ja lubię "Z duszą na ramieniu", ale niesamowicie motywuje mnie "Zrób coś z sobą", "Spiewam życie" wprowadza mnie w trans [jakaś magia jest w tej piosence], i jeszcze "To nic, ze to sen" - jak mam dola :) No i często wracam na stronę TVN do piosenki "Zgubiliśmy sie".
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
ula 
Ty cieniem złotym...


Wiek: 32
Posty: 272
Skąd: Miasteczko Śląskie
  Wysłany: 18 Sty 2008 10:53   

U mnie króluje "Moje królestwo" ... :) Chyba z sentymentu , bo ta płyta to był mój pierwszy kontakt z Artystką... No i jeszcze to każdorazowa szansa na powtórne zatopienie się w fali recitalowego czaru , jaki przeżyłam live... :)
 
 
 
ula 
Ty cieniem złotym...


Wiek: 32
Posty: 272
Skąd: Miasteczko Śląskie
Wysłany: 18 Sty 2008 10:58   

Widzę , że wiele piosenek wyciąga Was z dołków ...A są takie które czynią coś zupełnie odwrotnego , czyli np. popychają w smutek i depresje ? ;)
 
 
 
mesia_love 
'wierzę piosence...'


Wiek: 33
Posty: 184
Skąd: Mikołów
Wysłany: 18 Sty 2008 11:14   

Są....Tylko to nie jest taka typowa deprecha :) Ja na przykład słuchając "znowu jestem sama" przypominam sobie siebie sprzed paru lat.. A "wdowia piosenka" przypomina mi najukochańszą Ciocię, która nie jest już ze mną :(
"Pocieszanka" to łzy wzruszenia a "zdradzonym i bezbronnym" przypomina mi ze życie daje czasem kopniaka a czasami pogłaszcze po główce..

No i "bajki" to magia... zawsze mi smutno ale nie tak,żebym miała się załamać, tylko raczej tak, że cieszę się że los pozwolił mi być taką wrażliwą i wzruszać się i tak mocno kochać...

Mam nadzieję,że coś z tego zrozumiecie :)
_________________
'Zawsze byłam za inna'
 
 
 
ula 
Ty cieniem złotym...


Wiek: 32
Posty: 272
Skąd: Miasteczko Śląskie
Wysłany: 19 Sty 2008 12:11   

rozumiem Mesia,rozumiem :)
 
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 45
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 19 Sty 2008 07:24   

Hmmm... Są takie piosenki - "Śpiewajmy", "A gdy uznamy, że to już", "Piosenka o Bośni". Pewnie jest ich jeszcze wiecej, ale wszytko zależy od chwili. Dla mnie jest ważne to, że smutek i doły to moment przychodzenia weny :)
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
mesia_love 
'wierzę piosence...'


Wiek: 33
Posty: 184
Skąd: Mikołów
Wysłany: 19 Sty 2008 08:51   

Dokładnie Kayo! Gdy jestem wesoła to czas tak szybko mi płynie, i nie wiem co pisać.. Jak ogarnia mnie smutek, to wiersze piszę jeden za drugim.. a i listy wtedy piszę...
I wiecie co? Cieszę się,że mogę być czasem smutna, że czasem płaczę.. bo to jest miarą mojej duszy.. :)

Dziękuję Pani Edytko, ze mogłam sobie to uświadomić dzięki Pani :*

Słucham "piotrusia"... i jak zwykle czuję nostalgię
_________________
'Zawsze byłam za inna'
 
 
 
ula 
Ty cieniem złotym...


Wiek: 32
Posty: 272
Skąd: Miasteczko Śląskie
Wysłany: 20 Sty 2008 12:20   

W takim razie ja mam inną miarę ... :) Ale Waszą oczywiście szanuję :)
:smile: :smile: Chcę uśmiechać się zawsze i wszędzie ...i bez rozpaczy znosić bóle ;) A że czasem potrzebuję nostalgii , bo też tak jest , to inna sprawa ... :) Ale nie pozwalam smutkowi długo u mnie przebywać , bo na dłuższą metę nic z niego dobrego nie wynika :)
Nie sadzę też , by radość nie dawała weny . Jestem tego zdania , że jaki nastrój , takie dzieło :) :cool:
 
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 61
Posty: 307
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 09 Sty 2009 08:14   

Przeglądając strony zapowiadające styczniowe recitale Pani Edyty Geppert natknąłem się tę do której adres wkleiła w dniu 3 stycznia Klaudia, odnoszący się do występu w Opolu 12.01.09r. Informację o koncercie zdobi czarno-białe zdjęcie wykonane przez Pana Andrzeja Świetlika z tej sesji fotograficznej i okresu, z której pochodzi fotografia na pierwszy winyl. I jak to w życiu bywa, krótka decyzja i winylowy recital EG wylądował na talerzu mojego gramofonu. Dlaczego o tym piszę. Generalnie bardzo rzadko korzystam z tego sposobu słuchania dwóch pierwszych płyt naszej Artystki, a to ze względu na dość przyzwoite kopie cyfrowe tych nagrań, które posiadam w swojej kolekcji. Drugi powód to oszczędzanie nośnika przed skutkami nadmiernej eksploatacji. Niestety igła gramofonu nawet w najlepszej wkładce prowadzona w rowku najstaranniej wytłoczonej płyty musi pozostawić minimalny, ale zawsze ślad oddziaływania sił tarcia, jak to mówią "praw fizyki Pan nie zmienisz". O jakości materiału wykorzystywanego do tłoczenia longplay-ów w Pronicie lub Polskich Nagraniach nie będę się wypowiadał, czasami bywała skandaliczna. Dzięki Bogu egzemplarz, który jest w moim posiadaniu z racji oszczędnej eksploatacji brzmi wyśmienicie. Dziewczyny ale to była jazda. Od pierwszych taktów "Higgińszczaka" od ostatniego wybrzmienia dźwięków saksofonu Zbigniewa Jaremki w "By" muzyczna uczta i fantastyczne doznania. Wiem że znacie tę płytę na pamięć, więc jako podsumowanie mojego postu przytoczę króciutką recenzję którą znalazłem w penetrując zasoby Netu:
Jest rok 1986, Edyta Geppert po zdobyciu I nagrody na V Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu oraz Grand Prix XXI Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu nagrywa w Krakowie w Teatrze Stu swoją debiutancką płytę, płytę która stawia ją w szeregu najwybitniejszych polskich piosenkarek, po wsze czasy.
Jest rok 2008 a płyta nadal nie może doczekać się edycji CD.
Dlaczego? Nie wiem.
Szanowne Panie, Szanowni Panowie oto przed wami jedna z najlepszych płyt jakie nagrano w kraju nad Wisłą. Amen."

I jeszcze jedna koleżeńska uwaga starego „winylowca”do wszystkich posiadaczek i posiadaczy analogowych płyt Edyty Geppert. Kochani. Dobrze wytłoczona płyta winylowa, dobry gramofon, z przyzwoitą resztą systemu audio, dostarczają takich wrażeń, przy których dopiero audiofilskie klocki kosztujące niezłą kasę (czasami majątek) mogą się równać. Pamiętam, że Pani Marta opisując swoje wrażenia z odsłuch któregoś z krążków Edyty Geppert, komplementując to co usłyszała, słowo brzmi napisała dużą czcionką, po którym było kilkanaście wykrzykników i to w kolorze czerwonym. Święte słowa Pani Marto, chciałem powiedzieć wykrzykniki.

PS. Nie wiem kim Pan jest, Panie Higgińszczak, ale chłopie dobrze radzę pakuj walizy i kierunek na Berdyczów. Mówię Ci człowieku, gdybyś usłyszał to "Jeszcze łaski będziesz skamleć, a ja - o!".Brrr.
_________________
Gabriel
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group