www.egeppert.com


  Prasa o Edycie Geppert
  Edyta Geppert o sobie
  Artykuły i wywiady w Internecie
 
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach
wpisz swój adres email:



 
Dodaj adres do ulubionych

   POWIEDZIELI/NAPISALI O EDYCIE GEPPERT:

... najwspanialsze recenzje pisywali zwykle poeci, a zwłaszcza tacy, którzy potrafili "ujarzmić w słowo" koncert muzyczny. Takiego pióra wymaga sztuka Edyty Geppert.

Ewa Adamczyk-Stepan
(Dziennik Polski - Londyn, 2.06.1990

Ma w sobie tyle prostoty, prawdy, jest w Niej coś szlachetnego...
Magda Czapińska
(Ziemia Gorzowska, 28.12.1990)

...każdą nutą, gestem, śmiechem (zarażającym widownię), każdą piosenką udowadnia, że piosenka może być wielką sztuką.
Wacław Krupiński
(Dziennik Polski nr 56, 6.03.1992

... zafascynował mnie Jej talent - ujrzałem wielką artystkę piosenki, wielką interpretatorkę, a to dzisiaj bardzo rzadkie.
Roger Candy
(TVP 2, grudzień1992)

Jestem pewien, że Edyta Geppert nie weźmie udziału w żadnej telewizyjnej hucpie, choćby nawet za okazałą sumę. I dlatego znaczy coraz więcej.
Tadeusz Domalewski
(Dziennik Polski nr 29, 5.02.1993)

...nie ma śladu mizdrzenia się, taniej amikoszonerii, wszystkiego tego, co nasze zadufane bożyszcza biorą zwykle za bezpretensjonalny kontakt z publicznością...
Jacek Sieradzki
(Polityka, 27.02.1993)

Edyta należy do tej artystycznej elity, która głębokie wzruszenie daje innym tak, jak robili to Edith Piaf, Jacques Brel, Bułat Okudżawa czy Liza Minelli...
Stanisław Błaszczyna
(Tygodnik Relax - Chicago nr 13, 1.04.1995)

Z piosenek Edyty emanuje prawda i szlachetność.
Ks. Arkadiusz Nowak
(Rzeczpospolita, 7.07.1995)

Jeśli myślę o wyższości języka śpiewanego nad językiem mówionym (i pisanym), myślę zawsze o Edycie Geppert.
Jacek Cygan
(Akord nr 5, 1995)

Jej image stworzył Pan Bóg i Ona sama.
Piotr Loretz
(Słowo Ludu, 1996)

...o gigantycznej wewnętrznej sile, działającej jak magia...
Zbigniew Górny
(Super Express, 18.02.1997)

Coraz świetniejsza, ujarzmiająca najbardziej niesforną publikę...
Lidia Wysocka
(PR, czerwiec 1998)

Nazywanie Jej piosenkarką lub pieśniarką byłoby nietaktem i zawodową degradacją...

Krystyna Godowska
Tygodnik Nowojorski, 30.10-05.11.1998

Powrót do początku strony

<< 1 2