| [Nie 20:35] Gosia1230: Jutro o 19:15 na TVP Kultura "Blues-minus. Jonasz Kofta. Jego piosenki będą śpiewane przez Panią Edytę i Czesława Niemena |
| [Wto 15:28] Klaudia: Ja też melduję, że żyję! Obecnie stram się o uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B, więc uwaga na drogach! |
| [Wto 21:24] Gwiazdka: O matko. Jak tu na miasto wyjechać??? |
| [Wto 21:38] Paweł Gabriel: Gwiazdko! Tylko samolot, śmigłowiec albo motolotnia. Ewentualnie egzorcyzmy. |
| [Wto 22:12] Gwiazdka: O tak, egzorcyzmy na te wiedźmy chyba się najlepiej sprawdzą;-))) W ostateczności jak nie pomoże - pozostanie mietła |
| [Wto 23:45] Paulka162: Kochana, po ostatnich warsztatach nawet egzorcyzmy nie pomogą (tematy były zwiążane z Kościołem, na temat objawień, wykluczeń z Kościoła, Kościoła i władzy - polityki). Więc strzeżcie się |
| [Wto 23:49] Gwiazdka: to może lepiej nie wchodź do kościoła, bo się woda święcona w kropielnicy zagotuje;-)) |
| [Sro 21:41] Klaudia: no w połączeniu z tymi upałami to bardzo prawdopodobne |
| [Sro 21:47] Klaudia: Ten powyżej to post Pauliny |
| [Sro 21:52] Klaudia: A na miasto nie radzę wyjeżdżać w piątek! Co prawda wewnętrzną teorię napisałam bezbłędnie, ale moje umiejętności za kierownicą - jak się już zdążyłam przekonać - nie są powalające |
| [Sro 22:46] Gosia1230: No to wtedy dla innych kierowców nic nie zostanie, Klaudia |
| [Czw 7:58] Gwiazdka: Bóg zapłać za ostrzeżenie, rzeczywiście tylko śmigłowiec pozostaje... To będzie masakra;-))) |
| [Czw 7:59] Gwiazdka: Wy lepiej dzwońcie po znajomych gliniarzy z Sokołowa, którzy was radiowozem po mieście wozili, jak taksówką, żeby wpadli do nas i zatrzymali ruch w całym mieście... |
| [Czw 7:59] Gwiazdka: może wtedy obędzie się bez ofiar |
| [Czw 15:21] Gwiazdka: Gabriel, nie masz tam z tej waszej jednostki latającej jakiegoś odrzutowca do pożyczenia?? |
| [Czw 15:31] marta: o to widzę więcej ludzi pozagrażanych nowymi kierowcami |
| [Czw 17:32] Paweł Gabriel: Mam propozycję dla Klaudii. A może tak pod Grunwald. Sama jedna, za kierownicą pokonałaby więcej Krzyżaków niż całe polskie wojska. Niech widza skurczybyki, że z nami nie ma żartów. Oczywiście Marta w odwodzie, jakby któryś się uchował. |
| [Pią 0:11] Klaudia: Ale to jeszcze trzeba optymistycznie (lub bardziej pesymistycznie) założyć, że wyjadę z placu i nie polegnę na pierwszym słupie, przystanku, drzewie, tudzież rowerzyście czy pieszym |
| [Pią 0:52] Marta (Nemo): Oj tam, oj tam, Klaa bez pardonu, dawaj na miasto! Tak na przełamanie, najlepiej!! |
| [Pią 0:54] Marta (Nemo): A jak ktoś tęskni za deszczem, to proponuję umyć okna, chociaż jedno... |
| [Pią 0:56] Marta (Nemo): ta klątwa zawsze działa, nawet pomruki burzy słychać w oddali |
| [Pią 6:49] Gwiazdka: Marta, Ty mieszkasz w bezpiecznej odległości trzystu kilometrów od Wielkiego Placu Manewrowego, który z ulic Krakowa zrobi dziś Klaa;-)) miej Ty na względzie dzieci, starców i kobiety, którzy w zagrożeniu żyją, bo mężczyzn nam na Grunwald zew krwi zawezwał;-)) |
| [Pią 6:49] Gwiazdka: Tu nawet zaklinanie deszczu nic nie da, sucho jak w pieprzniczce;-) |
| [Pią 9:39] Klaudia: A u mnie nawet trochę padało w nocy |
| [Pią 10:00] Klaudia: Trochę padało?!?!? Lało, aż mnie obudziło, nie wiedziałam co się dzieje!!! Oczywiście, ciebie nawet trzęsienie ziemi by nie ruszyło |
| [Pią 10:26] Gwiazdka: Widocznie Paula spałaś po tej stronie łóżka, nad którą padało, a Klaa na tej drugiej, gdzie tylko kropiło nieznacznie;-) |
| [Pią 10:29] marta: Ja widze ze strasznie dużo mnie omineło, o taak jeśli o mnie chodzi ciesze się że nie ma tu nikogo z moich okolic, bo sympatycznie tu więc jak to sie mówi przezorny zawsze ubezpieczony |
| [Pią 10:33] Klaudia: Rzeczywiscie śpię od strony okna ;P |
| [Pią 10:39] Gwiazdka: z tego, co Ruda relacjonuje, a ma ze wspólnego z tą królewną spania bogate doświadczenie, to stado książąt jest niezbędne;-)) Dołączam się do postulatu, że jednak na Grunwald, Klaa! Tam rycerstwa do zarąbania, książęta też się znajdą, jak ich nie rozjedziesz, to zamawiaj budzenie;-)) |
| [Pią 10:44] Klaudia: Ech.. książęta dawno wyginęli... same pospolite rycerzyki zostały, co nie wiem czy z Klaudią dadzą radę... |
| [Pią 10:44] Gwiazdka: ...a po Krakowie będzie można spokojnie pojeździć... |
| [Pią 10:45] Gwiazdka: Ruda, Ty jej dzisiaj z domu nie wypuszczaj na te przejażdżki!!! S na Grunwald to w przeciwnym kierunku!!! Tylko stolicę omijajcie;-) |
| [Pią 10:45] Klaudia: Uwaga uwaga Krakusi i okoliczni mieszkańcy KLaudia za chwilę opuści mieszkanie i wyruszy, o 13.00 nie wystawiać nosów z domów, chować się kto gdzie może... (P) |
| [Pią 10:47] Klaudia: A co ja mogę? Zresztą, świadomie zadeklarowałam, że ja jednak zostanę w domu i tu na nią poczekam... Po co się pchać pod nóż... ;- |
| [Pią 10:48] Klaudia: |
| [Pią 10:49] Gwiazdka: Mode; na uwięzi, przypalikować do ogrodzenia, zagrozić zakazem wstępu na koncerty, zatrzymać w domu wszelkimi sposobami!! |
| [Pią 10:50] Gwiazdka: Na razie jestem poza Krakowem, dziecko - wywiezione w bezpieczne miejsce, Piotr jeździ czołgiem, więc straty będą mniejsze, ale co z resztą ludzkości?? |
| [Pią 10:52] Klaudia: Klaudia wszystkich serdecznie pozdrawia i prosi żeby znajomych również ostrzec. |
| [Pią 10:53] Klaudia: Renata dzwoń do radia!!!! niech komunikat ogłoszą! |
| [Pią 10:54] Gwiazdka: Oj tak, w Jedynce jest Radio Kierowców, co godzinę ostrzegają o niebezpieczeństwie na drogach... |
| [Pią 12:47] marta: Widze strach zapanował ,Kraków nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństw |
| [Pią 20:45] Klaudia: Z radością oświadczam, iż ofiar śmiertelnych brak; słupy, chodniki, przystanki i parki całe. |
| [Pią 21:30] Klaudia: bo instrukor miał dobre hamulce!;-)))) (P) |
| [Pią 21:46] Gwiazdka: Służby porządkowe zdążyły snopkami słomy obłożyć trasę Twego przejazdu, czy nie wyjechałaś poza plac manewrowy? |
| [Pią 22:50] marta: ile wiary w możliwości Klaudii, |
| [Sob 0:50] Klaudia: Moja droga ja z placu wyjechałam po 3 minutach (zorientowałam się po 4) |
| [Nie 11:03] Melisssa: Jakiś taki smutny dziś Wrocław.....szary....deszczowy........:( |
| [Nie 13:30] Gwiazdka: Jak fajny Kraków!! |
| [Nie 13:34] Gosia1230: A w Nakle tylko wiaterek. Ale za to wczoraj była burza i wręcz ulewa... |
| [Nie 15:14] marta: a Tarnowskie Góry szare i duszne |
| [Nie 16:21] Klaudia: Taaak.. Kraków fantastyczny! Zwłaszcza, że nie wpadłyśmy z Rudą na to, żeby wziąć jakiś parasol.. |
| [Nie 17:28] Marta (Nemo): oj tam, mialyście coś, co się mogło roztopić? |
| [Nie 17:31] Paulka162: Parasol został w torbie, w szafce na dworcu |
| [Pią 21:57] Paweł Gabriel: Widzę, że pajac się zarejestrował pod kolejnym nikiem i będzie wklejał w ogłoszeniach swoje idiotyzmy. Popatrzcie dziewczyny co to ludzi podnieca. Zresztą na innych forach też znalazłem podobne działania. |
| [Sob 18:54] Gosia1230: Ale na szczęście administratorzy to usuwają dość szybko... |