Forum www.egeppert.com

Koncerty - Wrocław, 12.12.2014

alexc10 - 13 Gru 2014 07:25
: Temat postu: Wrocław, 12.12.2014
Byłam przekonana, że koncert w warszawskiej Rampie będzie dla mnie ostatnim w tym roku. Na szczęście się myliłam. Trudno byłoby mi odżałować możliwość usłyszenia na żywo takich perełek, jakie pojawiły się we Wrocławiu, 12 grudnia. Aula Politechniki Wrocławskiej wypełniona po brzegi, co już na pierwszy rzut oka świadczyło o obecności wyjątkowego Gościa :-) Koncert rozpoczął się nastrojowym "Rimbaud- Aniele Stróżu Mój", zaraz po tym przyszedł czas na pierwszą niespodziankę wieczoru- "Nadzieję". Pięknie zaśpiewany, niezwykle emocjonalny utwór. Kolejna niespodzianka- "Źródło" -niezwykły tekst piosenki oraz pełne kunsztu artystycznego i wrażliwości wykonanie Pani Edyty do tej pory brzmi w moich uszach. Piosenki przeplatane recytowanymi przez Pana Piotra wierszami, które nadawały wieczorowi jeszcze piękniejszego wyrazu. Przejmujące "Nie żałuję" i "Zdradzonym i bezbronnym"... Nie zabrakło także wspaniałej części kabaretowej. Po bisach Pani Edyta została obdarowana pięknym bukietem trzydziestu róż. My-widzowie- także dostaliśmy prezent. Od samej Pani Edyty. Piosenkę, która niezwykle chwyciła mnie za serce- bajkowe "Zgubiliśmy się" :-) Tym świątecznym akcentem Pani Edyta napełniła nasze serca ciepłem, które musi wystarczyć aż do kolejnego koncertu - 6 stycznia ! :-) :-) :grin:
Pani Edyto, dziękuję za kolejny niezwykły koncert. :-)
WESOŁYCH ŚWIĄT! :-)
Majka - 15 Gru 2014 10:53
:
Dziękuję Olu za podzielenie się wrażeniami :smile: Szczęściara z Ciebie, bo usłyszenie na żywo takich piosenek jak "Nadzieja" czy "Źródło" to rzeczywiście nie lada gratka :smile: Zresztą niespodzianek repertuarowych było w tym roku jeszcze kilka - po wielu latach powróciło przyjmowane owacyjne "Nie żałuję", a jeszcze większym zaskoczeniem okazało się nie wykonywane nigdy wcześniej w recitalu "Szukaj mnie" :shock: Z relacji specjalnego wysłannika koncertowego wiem też, że w Lublinie pojawiło się "Mamo... córko". Wszystko to po raz kolejny pokazuje jak różnorodny repertuar ma Pani Edyta i że na każdą okazję znajdzie dla nas coś odpowiedniego, nic więc dziwnego, że Pan Reżyser już dawno machnął ręką i pozwolił Artystce śpiewać co chce :wink: :wink:
Ostatni tegoroczny koncert za nami, zatem najwyższa pora rozpocząć świąteczne przygotowania i choć czeka nas mnóstwo pracy to dobrze, że możemy przystanąć na chwilkę i zadumać się nad niezwykle prawdziwym przesłaniem zawartym w piosence "Zgubiliśmy się". A w nowym roku pięknych przeżyć ciąg dalszy, albowiem znów będzie okazja posłuchania na żywo kolęd w niepowtarzalnym wykonaniu Pani Edyty :)